_default.jpg

Konsekwencje podatkowe powierzenia pieniędzy (cz.1) – depozyt nieprawidłowy

Przechowywanie cudzych środków pieniężnych na koncie może powodować konieczność zapłaty 2 proc. podatku od czynności cywilnoprawnej.

W świetle art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 649 z późn. zm.) podatkowi od czynności cywilnoprawnych podlegają tylko wymienione w nim czynności cywilnoprawne. Wśród nich znajdują się m.in. umowy pożyczki pieniędzy i umowy depozytu nieprawidłowego.

Zgodnie z regulacją zawartą w art. 845 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) umowa depozytu nieprawidłowego stanowi szczególną odmianę umowy przechowania, w której przedmiotem depozytu nie jest rzecz oznaczona co do tożsamości, lecz pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku. Ponadto umowa depozytu nieprawidłowego zawiera uprawnienie przechowawcy do rozporządzania oddanymi na przechowanie pieniędzmi lub innymi rzeczami oznaczonymi co do gatunku. O tym więc, czy zawarta umowa kreuje stosunek prawny depozytu nieprawidłowego, decydują przepisy szczególne i umowa stron. Nie można go natomiast domniemywać.

Czym jest zatem udostępnienie własnego rachunku bankowego do przechowywania na nim środków pieniężnych przez drugą osobę? Należy liczyć się z tym, że może być uznane za depozyt nieprawidłowy.

Tak stwierdził m.in. organ podatkowy, który skontrolował przepływy pieniężne na rachunku bankowym przedsiębiorcy. W rozpatrywanej przed NSA sprawie podatnik przekazał na rachunek bankowy córki, która prowadziła działalność gospodarczą, środki pochodzące z umowy cesji wierzytelności w wysokości 1 mln zł. Część przekazanych środków córka przeznaczyła na zapłatę własnych zobowiązań – m.in. pokrycie salda ujemnego, uiszczenie opłaty za prowadzenie rachunku bankowego, opłacenie faktury za połączenia telefoniczne, zapłaty za faktury. Na tej podstawie naczelnik urzędu skarbowego uznał, że między ojcem a córką doszło do powstania depozytu nieprawidłowego. Z oddanych na przechowanie środków pieniężnych córka rozdysponowała część tego kapitału w wysokości ok. 150 tys. zł na potrzeby własnej działalności gospodarczej. Zaskarżona decyzja została podtrzymana przez dyrektora izby skarbowej, który określił zaległość podatkową według stawki 2 proc. z tytułu zawarcia umowy depozytu nieprawidłowego, zgodnie z art. 845 kodeksu cywilnego, na 1 mln zł. Decyzja ta została zaskarżona do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Podatnik zarzucił organowi błąd w postaci uznania, że użyczenie rachunku bankowego podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych (PCC). Jego zdaniem taka czynność nie została ujęta w katalogu czynności podlegających PCC i jest umową nienazwaną (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 649 z późn. zm.). Sąd nie przychylił się do tej argumentacji i potwierdził, tak jak uznały organy podatkowe, że w tym przypadku doszło do zawarcia depozytu nieprawidłowego, a podatnicy błędnie rozumieją pojęcie umów nienazwanych. Nie chodzi bowiem o nazwanie umowy, ale o to, czy da się ją przyporządkować do konkretnego typu umów określonych w kodeksie cywilnym. Potwierdził to również Naczelny Sąd Administracyjny, odrzucając skargę podatnika. Sędzia Tomasz Zborzyński tłumaczył, że złożenie przez ojca własnych środków pieniężnych na rachunku bankowym córki spełnia warunek oddania rzeczy na przechowanie, a nie użyczenia.